top of page
  • Witek

Jezus lubił się napić?

Tematem tego tygodnia jest wierne podążanie za Jezusem. W Psalmie czytamy o uporze Izraela. W Starym Testamencie Jeremiasza, Bóg karze Izraela za jego niewierność. W Liście do Hebrajczyków widzimy napomnienia, które kierują nas na ścieżkę wierności i prawdy. Ewangelia Łukasza rzuca wyzwanie bojaźliwym sercom niechętnym naśladowaniu Chrystusa.


Jezus Prawdą i Życiem
Znajdź tego, który sprawia, że ​​twoje serce się uśmiecha

Psalm 81:1 , 10-16 Jeremiasz 2:4-13 Hebrajczyków 13:1-8 , 15-16Łk 14:1 , 7-14


Tematem tego tygodnia jest wierne podążanie za Jezusem. W Psalmie czytamy o uporze Izraela. W Starym Testamencie Jeremiasza, Bóg karze Izraela za jego niewierność. W Liście do Hebrajczyków widzimy napomnienia, które kierują nas na ścieżkę wierności i prawdy. Ewangelia Łukasza rzuca wyzwanie bojaźliwym sercom niechętnym naśladowaniu Chrystusa.


Nasze miejsce siedzące nie świadczy o naszej pozycji


Łukasza 14:1-14


Nasz dzisiejszy tekst przedstawia nam kolejną historię o Jezusie przy stole. Dlaczego tak wiele historii o Jezusie dotyczy jedzenia i ucztowania? Jeden z pierwszych ataków na Jezusa dotyczył tego, że posilał się z grzesznikami i celnikami. Jezus jadł i pił z wieloma różnymi ludźmi, a nawet dostał etykietkę „żarłoka i pijaka”. Jezus namaszcza Piotra przy smażeniu ryb i otwiera oczy dwóm podróżnikom w drodze do Emaus podczas wieczornego łamania chleba. A kto może zapomnieć o jego cudach związanych z winem, rybą i chlebem… Wspomnijmy też o ostatniej wieczerzy i ustanowieniu komunii.


Wydaje się, że Jezus uwielbia nauczać przy stole. Istnieje nawet ta dziwna krótka historia o Jezusie przewracającym stoły, co spowodowało poważne zamieszanie w świątyni. Być może powinniśmy zwrócić baczną uwagę na to metaforyczne wykorzystanie stołów, jedzenia i bankietów. Tekst Łukasza 14 da nam właśnie taką możliwość, gdy zobaczymy Jezusa na kolejnym bankiecie, uczącego etykiety i po raz kolejny przewracającego stół, tyle że tym razem nie tak dosłownie.


W tej historii są zasadniczo dwie sceny, a nasz lekcjonarz skupia się przede wszystkim na scenie drugiej. Wrzuca również pierwszy werset dla pewnego kontekstu.

1 Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. ( Łukasza 14:1 )


Jeśli czytałeś Łukasza i znasz historie ewangeliczne to wiesz, że ten werset przygotowuje cię do nadchodzącej konfrontacji. Zobaczmy, mamy Jezusa z religijną elitą, spędzającego czas przy stole i na dodatek w sabat. Tak, to się nie skończy dobrze… A jeśli przegapiłeś wskazówki Łukasza wieszczące konflikt, ten podaje nam ostatni szczegół, który to zdradza: … śledzili Go…. Czy kiedykolwiek byłeś pod bacznym okiem kogoś, o kim wiesz, że jest przeciwko tobie? Wiesz, co się dzieje, prawda? Uważnie obserwują Jezusa w nadziei, że zobaczą, jak robi coś, co mogą wykorzystać przeciwko niemu. To zaproszenie przywódcy faryzeuszy jest pułapką, ale Jezus nie jest pierwszym naiwnym…


2 A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę. 3 Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: «Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?» 4 Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił. 5 A do nich rzekł: «Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?» 6 I nie mogli mu na to odpowiedzieć. ( Łk 14:2-6)


Jakie to ciekawe, że mężczyzna, który chorował i cierpiał, właśnie pojawił się przed Jezusem pozornie znikąd. Zazwyczaj mężczyzna z tą dolegliwością, którą dziś nazwalibyśmy obrzękiem, stanem opuchlizny z powodu nadmiernej ilości płynów, byłby uważany za nieczystego według standardów lewickich i dlatego nie byłby dopuszczony d