top of page
  • Zdjęcie autoraWitek

Niewolnicy żyją wśród nas

Jak wziąć byka za rogi, nie zapominając o miłości bliźniego

W dzisiejszym świecie, mimo postępu i globalizacji, mroczny cień niewolnictwa nadal pada na niewinnych. Handel ludźmi, przymusowa praca, wyzysk dzieci – te problemy wciąż istnieją, nawet w społeczeństwach, które uważają się za rozwinięte. Jak więc odnaleźć światło nadziei w tak mrocznych czasach?


Zwróćmy uwagę na Psalm 105:1-6, 37-45, który świętuje wybawienie Izraelitów z Egiptu. Mimo że byli oni niewolnikami w obcym kraju, Bóg interweniował, dając im wolność z rękoma pełnymi srebra i złota. Ta historia przypomina nam o Bożej trosce o tych, którzy są uciskani. Księga Wyjścia (16:2-15) przedstawia moment, gdy Izraelici na pustyni cierpieli z głodu. Bóg dostarczył im mannę i przepiórki, dowodząc, że Jego troska jest nieskończona. W Liście do Filipian 1:21-30, Paweł mówi o wartości życia w Chrystusie. Mimo że sam był więźniem i zaznał cierpienia z rąk prześladowców, dostrzegał prawdziwą wolność w Chrystusie. Jego wiadomość jest przypomnieniem, że prawdziwe wyzwolenie pochodzi od Boga, niezależnie od naszych zewnętrznych okoliczności. Ewangelia wg Mateusza (20:1-16) z przypowieścią o robotnikach w winnicy ukazuje nam, że Boża miłość i sprawiedliwość nie znają granic. Wszyscy jesteśmy równi w Jego oczach i każdy z nas zasługuje na Jego łaskę.


W obliczu globalnego problemu współczesnego niewolnictwa, te biblijne opowieści niosą ze sobą przesłanie nadziei. Pokazują nam, że Bóg zawsze troszczy się o uciskanych i dąży do ich wybawienia. Zachęcają nas, abyśmy działali z miłością i sprawiedliwością, walcząc przeciwko niewolnictwu we wszystkich jego przejawach. Boża obietnica ochrony i wybawienia jest wieczna, a my możemy być narzędziami tej zmiany w świecie.



Niewolnictwo jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych problemów w historii ludzkości, od czasów biblijnych po współczesność. Jego trwałość i wpływ na kształtowanie kultury, gospodarki i społeczeństwa są niezaprzeczalne, ale także skomplikowane. Nie bierzmy wzoru z tego świata.


Stary Testament, zwłaszcza w pierwszych księgach, odnosi się do niewolnictwa jako do praktyki znanej i akceptowanej w owych czasach. Wielu z biblijnych patriarchów posiadało niewolników, co odzwierciedlało społeczne i kulturowe realia epoki. Na przykład, Abraham miał niewolników, co zaznacza się w Księdze Rodzaju: "Wtedy Abraham, wziąwszy swego syna Izmaela i wszystkich zrodzonych w jego domu lub tych, których nabył za pieniądze - wszystkich swych domowników płci męskiej - jeszcze tego samego dnia obrzezał ciało ich napletka, tak jak mu to nakazał Bóg" (Rdz 17,23). Warto zaznaczyć, że Prawo Mojżeszowe regulowało sposób traktowania niewolników i nie traktowało ich wyłącznie jako przedmioty. Na przykład, w Księdze Wyjścia czytamy: "Jeśliby ktoś uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko obdarzyć ich wolnością. Również, gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi" (Wj 21,26-27). Przy tym wszystkim najważniejsze jest wydarzenie wyzwolenia Izraelitów spod jarzma niewoli egipskiej, które jest fundamentem historii narodu izraelskiego. Bóg mówi: "Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli" (Wj 20,2). Bóg uwolnił Izraelitów z niewoli.


W Nowym Testamencie niewolnictwo jest również obecne w kontekście społecznym, ale podejście do niego ewoluuje. Jezus uczy o równości i braterstwie wszystkich ludzi, co podkreśla w Ewangelii według Mateusza: "Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy" (Mt 7,12). Apostoł Paweł, pisząc list do Filemona, odnosi się do niewolnika Onesyma, zachęcając do traktowania go jak brata: „już nie jako niewolnika, lecz więcej niż niewolnika, jako brata umiłowanego. [Takim jest on] zwłaszcza dla mnie, ileż więcej dla ciebie zarówno w doczesności, jak w Panu.” (Flm 1,16). Ta perspektywa ukazuje, że w świetle nauk Chrystusa wszyscy ludzie są równi wobec Boga, niezależnie od ich statusu społecznego.


Mimo, iż w wielu krajach niewolnictwo zostało oficjalnie zniesione wiele lat temu, jego współczesne formy wciąż są obecne w naszym społeczeństwie i prowadzą do poważnych naruszeń praw człowieka. Współczesne niewolnictwo przybiera różne postacie, które często są trudniejsze do zidentyfikowania, ale nie mniej szkodliwe.


Handel ludźmi to zjawisko o globalnym zasięgu, które można by określić jako "nowoczesne niewolnictwo". W ciągu ostatnich lat temat ten stał się przedmiotem wielu międzynarodowych debat, kampanii społecznych i działań legislacyjnych. Niemniej jednak, mimo znaczących starań, problem nadal rośnie, a liczba ofiar handlu ludźmi jest alarmująca. Wielu młodych kobiet z ubogich rejonów takich krajów jak Kambodża czy Mjanma jest werbowanych do pracy w miejscach rozrywki w większych miastach lub w krajach takich jak Tajlandia. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że zamiast obiecanej pracy, czeka je przymusowa prostytucja. Znane są przypadki werbowania polek do tzw. „klubów” w Niemczech i Holandii. Istnieje wiele doniesień o pracownikach, głównie z Europy Wschodniej, którzy są wykorzystywani w rolnictwie w Europie Zachodniej u na plantacjach w USA. Są zmuszani do pracy w skrajnie trudnych warunkach, za niskie wynagrodzenie i bez odpowiednich warunków mieszkaniowych. W wielu konfliktach zbrojnych na kontynencie afrykańskim dzieci są porywane i zmuszane do wstępowania w szeregi grup zbrojnych. Przykłady takich praktyk można znaleźć w konfliktach w Demokratycznej Republice Konga, Ugandzie czy Sudanie Południowym. Wiele kobiet z Azji Południowo-Wschodniej emigruje do krajów takich jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar w poszukiwaniu pracy jako pomoc domowa. Niestety, wielu z nich doświadcza wykorzystywania, w tym przemocy fizycznej i seksualnej, oraz zostaje pozbawionych podstawowych praw, np. takich, jak prawo do komunikacji z rodziną. Budowa infrastruktury na imprezy sportowe, takie jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Katarze w 2022 roku, przyciągnęła tysiące pracowników z Nepalu, Indii czy Bangladeszu. Wielu z nich pracowało w urągających warunkach, za niskie płace i była pozbawiona podstawowych praw pracowniczych.


Wielkie korporacje, działające na arenie globalnej, nierzadko wykorzystują swoją dominującą pozycję, by maksymalizować zyski kosztem podstawowych praw człowieka. W 2010 roku świat obiegła informacja o serii samobójstw w fabryce Foxconn w Chinach, producenta komponentów dla wielu globalnych marek, w tym Apple. Warunki pracy, długie godziny i presja prowadziły do tragedii. Chociaż Apple zapowiedziało poprawę warunków pracy i przeprowadzenie audytów, krytycy twierdzą, że wiele problemów nadal pozostaje nierozwiązanych. W latach 90. XX wieku Nike było wielokrotnie krytykowane za warunki pracy w fabrykach w Azji. Ludzie pracowali w trudnych warunkach za niskie wynagrodzenia. Po wielu latach kontrowersji, Nike podjęła kroki w kierunku poprawy warunków pracy i stała się jednym z pionierów w zakresie odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstw. W ciągu ostatniej dekady Amazon był wielokrotnie krytykowany za sposób traktowania swoich pracowników w centrach dystrybucyjnych. Doniesienia o braku przerw, presji czasowej i niewystarczających środkach bezpieczeństwa były powszechne. Mimo że firma wprowadziła pewne korekty, wiele problemów nadal jest obecnych w niektórych jej placówkach. Monsanto, globalny gigant w zakresie biotechnologii, był krytykowany za wprowadzenie genetycznie modyfikowanych nasion bawełny do Indii. Nasiona te okazały się dla wielu rolników nieopłacalne, prowadząc do zadłużenia i finansowego uzależnienia. Wielu z nich popełniło samobójstwo, nie mogąc sprostać narzucanym im finansowym obciążeniom. Wielkie korporacje wydobywcze często prowadzą działalność w krajach o niestabilnej sytuacji politycznej, gdzie mogą korzystać z tańszej siły roboczej i mniej rygorystycznych przepisów. Pracownicy są często zmuszani do pracy w niebezpiecznych warunkach, a lokalne społeczności cierpią z powodu zanieczyszczenia środowiska.


W Polsce, jak i na świecie, różne firmy są w różnych momentach oskarżane o łamanie praw pracowniczych. Wielki gigant e-commerce Amazon został skrytykowany za warunki pracy w swoich magazynach w Polsce. Pracownicy skarżyli się na długie godziny pracy, intensywny rytm, brak przerw oraz presję i kontrolę ze strony przełożonych. Pracownicy mieli problemy zdrowotne związane z warunkami pracy. Media donosiły o różnych nieprawidłowościach w sieci sklepów Biedronka, należących do Jeronimo Martins. Oskarżenia dotyczyły m.in. niepłacenia za przepracowane nadgodziny, niegodnego traktowania pracowników czy niebezpiecznych warunków pracy. Firma odpowiadała, że stara się poprawiać warunki pracy, a wiele zarzutów jest nieprawdziwych lub przekoloryzowanych. Podobnie w przypadku sieci marketów Kaufland i Lidl. Część pracowników skarżyła się na niskie wynagrodzenia, przepracowane a nieopłacone nadgodziny oraz presję i nadmierną kontrolę ze strony przełożonych. W wielu przypadkach zarzuty i skargi pracowników prowadziły do dochodzeń, kontroli w miejscu pracy, a także działań prawnych. Niektóre firmy odpowiedziały na krytykę poprzez wprowadzenie zmian w swoich praktykach pracowniczych, inne umiejętnie pozbywały się działaczy związkowych walczących o prawa pracownicze i zakrywały problem socjotechniką i pieniędzmi. Aby chronić prawa pracownicze, ważne jest nie tylko monitorowanie i karanie firm, które je łamią, ale także edukowanie pracowników o ich prawach oraz promowanie kultury szacunku i dbałości o pracowników w środowisku biznesowym.


Era globalizacji przyniosła wiele korzyści ekonomicznych, ale również uwydatniła mroczne strony kapitalizmu. Nierówność, wyzysk i brak odpowiedzialności społecznej w wielu wielkich korporacjach stanowią wyzwanie dla społeczeństw na całym świecie. Jednakże, w miarę jak kwestie te stają się bardziej widoczne, rośnie też presja społeczna, aby wprowadzać zmiany i odpowiedzialność za niesprawiedliwości. W erze informacyjnej, w której żyjemy, istnieje wiele narzędzi, które umożliwiają korporacjom ukrywanie ich praktyk i przedstawianie siebie w lepszym świetle. Jednakże dzięki działaniom organizacji pozarządowych, dziennikarzy śledczych i aktywistów, prawda o nowoczesnym niewolnictwie wciąż wychodzi na jaw, motywując społeczeństwo do walki ze złymi praktykami.


Współczesne społeczeństwo, choć rozwinięte technologicznie i kulturalnie, nie jest wolne od form niewolnictwa. Nowoczesne formy uzależnienia – od technologii, używek, narkotyków i seksu – mogą być równie wyniszczające i zniewalające jak tradycyjne formy niewolnictwa. Technologia, zwłaszcza media społecznościowe i smartfony, zdominowała nasze życie. Wielu ludzi spędza godziny dziennie przewijając ekrany, zaniedbując swoje realne życie i relacje. Apostoł Paweł przestrzegał przed byciem niewolnikiem czegokolwiek: "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę" (1 Kor 6,12). Problem uzależnienia od alkoholu, tytoniu czy narkotyków jest powszechny w wielu kulturach. Biblia przestrzega przed nadużywaniem alkoholu w przysłowiu: "nie bądź z tych, co winu hołdują lub mięsem się lubią obżerać" (Prz 23,20). Chociaż seks jest darem od Boga i jest święty w kontekście małżeństwa, współczesny świat jest nasycony obsesyjnym podejściem do seksualności, co prowadzi do uzależnienia seksualnego, pornografii czy innych chorób a ich lista się wydłuża. W Liście do Tesaloniczan, Paweł pisze: "Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty" (1 Tes 4,3).


Biblia nie pozostawia nas bez nadziei w obliczu tych nowoczesnych form niewolnictwa. Przypomina nam o sile i łasce Boga, która jest w stanie uwolnić każdego od wszelkiego rodzaju uzależnienia. Jak mówi List do Rzymian: "Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci" (Rz 8,2).


Aby stawić czoło tym współczesnym formom niewolnictwa, potrzebujemy silnej wiary, wsparcia wspólnoty oraz świadomości swojego prawdziwego powołania jako dzieci Boże. Kończąc, warto przytoczyć słowa Jezusa, które przynoszą nadzieję i pokój: "Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni" (J 8,36).


Biblia jako święta księga dla wielu ludzi na całym świecie, dostarcza nam nie tylko opowieści o Bogu i ludzkości, ale również kluczowe wskazówki dotyczące etyki i moralności. Serce tej etyki jest miłość - miłość, która została objawiona przez Boga na krzyżu. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16) Ten werset podkreśla, że miłość Boga jest uniwersalna, obejmuje cały świat i wszystkie jego stworzenia. Jego miłość nie jest wybiórcza. To przesłanie jest źródłem inspiracji dla nas, aby kochać innych bezwarunkowo, tak jak Bóg nas kocha. Miłość niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem! W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi! W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie!” (Rz 12,9) To przesłanie podkreśla konieczność autentycznej miłości. W naszych codziennych działaniach i relacjach z innymi powinniśmy dążyć do uczciwości i szczerości w wyrażaniu miłości, bo wiara bez uczynków jest martwa.


Zbawienie jest ofertą dla każdego, bez wyjątku. Niezależnie od naszej przeszłości, pochodzenia, statusu społecznego czy wyznania, jesteśmy kochani przez Boga i jesteśmy zaproszeni, by podążać Jego drogami. Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie(Ga 3,28).


W dzisiejszych czasach, kiedy nasz świat jest pełen podziałów, niesprawiedliwości i nierówności, ten werset jest przypomnieniem o jedności ludzkości w oczach Boga. Wszyscy jesteśmy równi, wszyscy jesteśmy cenni. Nasze zrozumienie świętości zależy od tego, jak w pełni akceptujemy i realizujemy prawo Boże w naszych sercach. To prawo, objawia się jako bezwarunkowa miłość dla wszystkich. „W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga,ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy(1 J 4,10). Ostatecznie, etyka biblijna wzywa nas, abyśmy żyli w miłości, która wykracza poza samo "czynienie tego, co jest słuszne". Wzywa nas do kochania innych tak, jak Bóg nas kocha - bezwarunkowo, hojnie i autentycznie.


Niewolnictwo, niezależnie od jego formy, podważa fundamentalne wartości równości i godności każdej osoby. Historia ludzkości, od czasów biblijnych aż po dzisiejsze dni, ukazuje nam postępujące odrzucanie praktyk niewolniczych i dążenie do budowy bardziej sprawiedliwego społeczeństwa. To świadectwo naszej zdolności do przemyśleń, rozwoju i transformacji, nawet w obliczu głęboko zakorzenionych tradycji i struktur. Nasz współczesny świat dysponuje wieloma narzędziami, które mogą pomóc w wykorzenieniu wszelkich form niewolnictwa: edukacja, która kształtuje świadomość społeczną; międzynarodowa współpraca i regulacje, które promują prawa człowieka oraz technologie, które ułatwiają monitorowanie i sprawozdawczość w zakresie praktyk korporacyjnych. Kluczem jest jednak zaangażowanie każdego z nas w budowanie świata, w którym każda osoba jest traktowana z godnością.


Zachęcając do działania i poszukiwania sprawiedliwości, warto przypomnieć słowa z Biblii, które niosą ze sobą wieczne przesłanie nadziei:


Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! (J 14,)


Niech te słowa służą jako przypomnienie o niezachwianej nadziei, która jest w każdym z nas, i o obietnicy lepszego jutra, które możemy wspólnie zbudować. Nie pozwólmy się zniewalać. Nie pozwólmy na zniewalanie innych. Niech nam wszystkim Bóg błogosławi!

 

ks. Witold. Augustyn

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

ความคิดเห็น


bottom of page