top of page
  • Zdjęcie autoraWitek

Pepsi czy Cola?

Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu"



Tematem tego tygodnia jest wierność Boga w świecie paradoksu. Nasze wezwanie do uwielbienia z Izajasza 12 mówi o Bożym zbawieniu pomimo naszych słabości. W Izajasza 65 wyjaśniona jest Boża wizja świata wolnego od cierpienia. Życie w wierności jako przykład zachęty dla innych - jest wyjaśnione w 2 Liście do Tesaloniczan. Nasz tekst kazania pochodzi z Łukasza 21:5-19 , gdzie Jezus nie odpowiada na pytania uczniów a przedstawia wizję a zaraz po niej pocieszenie.



Kto pyta, nie błądzi


Być może słyszałeś powiedzenie: „Nie ma głupich pytań”. Większość z nas słyszała pytania, które mogą temu przeczyć. Dobrze jest jednak zadawać pytania, aby się uczyć. Ważne jest również zadawanie właściwych pytań, w przeciwnym razie odpowiedzi, które otrzymasz, mogą nie być pomocne tak, jak tego chcesz.


Jak wiecie, oprócz tego, że nauczam i prowadzę stację radiową to wspieram zarządzanie piekarnią. Codziennie ktoś mnie o coś pyta. Pytać muszę także i ja. Muszę wiedzieć, ile wyprodukowano danego gatunku pieczywa lub ciasta, jaki jest stan transportu, czy klienci zapłacili za dostarczony produkt, jak kształtują się ceny surowców. Pytam o różne cyfry, aby wiedzieć, czy zakład podąża we właściwym kierunku i jakie są ewentualne zagrożenia. Co w danym okresie jest atutem a co słabą stroną organizacji pracy. Jeżeli nie zapytam to się nie dowiem i sam mogę popełnić błąd przy podejmowaniu decyzji.


Wiceprezes marketingu Pepsi-Coli przez kilka lat był przekonany, że powodem, dla którego Coca-Cola jest napojem numer jeden, jest kształt butelki. Zespół marketingowy Pepsi pracował i pracował nad przeprojektowaniem swojej butelki, aby wyprzedzić konkurencję. W końcu zdali sobie sprawę, że zadają złe pytania konsumentom. Zainicjowali badanie marketingowe, w którym zadano dodatkowe pytania, takie jak; „Jak klienci przewożą zakupiony produkt?” i „Co cenią w produkcie?” Wyniki badania wykazały, że nie chodzi tylko o smak napoju. Klienci spożywaliby więcej Pepsi, gdyby opakowanie ułatwiało transport i przechowywanie napojów w domu. Firma zaczęła rozlewać swoje napoje do puszek i głównie z tego powodu ich pozycja na rynku jeszcze bardziej się utrwaliła a dalej rosła.


Zadawanie właściwych pytań jest ważne, jeśli chcesz uzyskać cenne odpowiedzi. Nasz dzisiejszy tekst kazania pokazuje, że uczniowie zadają niewłaściwe pytania, a Jezus daje im zupełnie inne odpowiedzi niż te, na które czekali.


Posłuchajmy (przeczytajmy) Łukasza 21:5-19


5 Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: 6 «Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony». 7 Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?» 8 Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz: "Nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi! 9 I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». 10 Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11 Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. 12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. 13 Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. 14 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. 15 Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. 16 A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. 17 I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. 18 Ale włos z głowy wam nie zginie. 19 Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.


Co z kontekstem?


1 Gdy podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. 2 Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, 3 i rzekł: «Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. 4 Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie». ( Łk 21:1-4)


Ten fragment poprzedzający, ustawia kontekst dla apokaliptycznego przesłania Jezusa, które pojawia się w wersetach 5-19. Zamiast dostarczać nam szczegółów proroczej osi czasu lub znaków, apokaliptyczny język przesłania zachęca nas do innego myślenia o świecie, kwestionując nasz światopogląd.


Na przykład Jezus i jego uczniowie właśnie byli świadkami hojności ubogiej wdowy, ale chwilę potem w wersecie 5 uczniowie mówili o pięknie świątyni i pięknych kamieniach, które ją zdobią. Skupili się na czymś, co wydawało się być solidną, trwałą strukturą, która mogła wytrzymać wszystko. Słowa Jezusa o nietrwałości świątyni wstrząsnęły. Zestawiając wersety 5-19 z opowieścią o wdowie, Łukasz wskazywał na misję Jezusa, polegającą na trosce o biednych i uciśnionych bardziej, niż na znaczenie i piękno architektury. Być może porównywał też nietrwałość rzeczy stworzonych przez człowieka z wiecznym zobowiązaniem Boga do ludzkości.


Jest pytanie. A gdzie odpowiedź?


Reakcja uczniów (w. 7) na wypowiedź Jezusa o zburzeniu świątyni w wersetach 5-6 to przykład na to jak zadać niewłaściwe pytanie;


7 Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?» ( Łk 21:7)


Pytania uczniów są zapewne spowodowane niepokojem. - Kiedy to się stanie, żebym mógł się do tego przygotować? - Jak mogę się zaangażować? Albo, - jak mogę tego uniknąć?


Jezus nie odpowiada na ich pytanie o czas, daty czy dodatkowe znaki lub miejsca zdarzeń. Zamiast tego skupia się na paradoksie świata: wielki smutek istnieje obok wielkiej radości i piękna. Wierzący muszą nauczyć się trzymać tych dwóch przeciwstawnych prawd jednocześnie.


8 Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz: "Nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi! 9 I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». ( Łk 21:8-9)


Jezus mówi o wojnach i fałszywych prorokach, ale potem pociesza uczniów, by się nie bali. Jezus wymienia więcej złych okoliczności, rzeczy, które mogą pójść źle, takie jak trzęsienia ziemi, głód i prześladowania, w wersetach 10-12. W wersetach 13-15 zmienia ton i mówi o możliwościach, jakie stwarzają te zapowiadane zdarzenia.


13 Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. 14 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. 15 Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić.


Jezus mówi nam, że zło, którego doświadczamy, stwarza nam możliwość dzielenia się ewangelią właściwymi słowami podanymi we właściwym czasie. Znowu kolejny paradoks: rzeczywistość prześladowań wraz z obietnicą natchnionych przez Boga słów i mądrości.


Jezus na tym nie kończy; kontynuuje wypowiedź. Mówi im, że nawet ich własne rodziny ich zdradzą i będą znienawidzeni, ponieważ pójdą za nim:


16 A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. 17 I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.


Potem kończy obietnicą – i oto ostatni paradoks:

18 Ale włos z głowy wam nie zginie. 19 Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.


Ciekawy kontrast – niektórzy ludzie umrą, ale ich włosy nie. Mała pociecha, co? Sedno tutaj, podobnie jak w innych miejscach to; nie bój się – nawet jeśli cię zabiją, twoje życie wieczne jest bezpieczne w Bogu. Zresztą, czy strach przed nieuniknionym ma jakiś sens?


Zwróć uwagę, jak przetłumaczył to Eugene Peterson:


Mimo to każda część twojego ciała i duszy — nawet włosy na twojej głowie! — są pod moją opieką; nic z was nie zostanie stracone. Pozostanie przy Nim – to jest właśnie to, co jest wymagane. Pozostań z Nim do końca. Nie będziesz żałował; będziesz zbawiony.


Jezus mówi uczniom (i nam) o tym, jak żyć w świecie paradoksu, w którym doświadczamy tragedii i błogosławieństw, kolejno i na przemian. Jego radą jest postawienie na wytrwałość, wiedząc, że nie będziemy zagubieni ani samotni, ponieważ mamy więź z Ojcem, Synem i Duchem Świętym, której nie można zerwać. Jak mówią nam Dzieje Apostolskie;


28 Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu"


Zadajmy sobie dzisiaj pytanie; - czy zapraszamy Jezusa do każdej sytuacji życiowej jaka nas spotyka? Nie tylko tej trudnej, traumatycznej, ale także radosnej? Jaka jest Twoja odpowiedź?

 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comentários


bottom of page